Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lapis lazuri. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lapis lazuri. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 lutego 2015

"With Love" - odsłona...

A w środku pudełka znalazły się kolczyki, o które Kudłata męczyła mnie już całe wieki. Biały sutasz, koraliki Toho i przecudnej urody kamienie lapis lazuri prosto z wyjątkowej wyspy - Elby.



piątek, 31 stycznia 2014

Coś co kobiety lubią najbardziej ;), czyli Zakupy i "Pure Love" w komplecie

Po owocnych zakupach w Bukowcu mogłam dokończyć kolczyki z Lapis Lazuri...
Dziewczyny z Bukowca są przemiłe, sklep stacjonarny to Eldorado dla każdego miłośnika hand-made.
Poniżej pochwalę się tym co kupiłam i tym co dostałam w prezencie - niespodziance ;)




Przedstawiam więc Wam kolczyki w komplecie ;)





czwartek, 30 stycznia 2014

"Pure Love" - mała zapowiedź

Czasem kamień musi się naczekać i nabrać tzw "mocy urzędowej". Prawie rok temu, podczas pobytu na przepięknej Elbie udało mi się kupić m.in. wielkiej urody krople lapis lazuri. Długo nad nimi myślałam, a gdy już zabrałam się za szycie okazało się że kamienie mają iście włoski temperament. Dostały pięć wersji "stroju" zanim przestały patrzeć n mnie krzywym okiem i łaskawie zaakceptowały efekt końcowy ;)
Jestem z niego zadowolona.
Śnieżnobiały sutasz, Toho w kolorze crystal raibow inside, maleńka cyrkonia Preciosa, no i Lapis Lazuri - wszystko wykończone masą misternych arabesek i zawieszone na biglach ze złoconego srebra.
Niestety ilość prób sprawiła, że skończył mi się biały sutasz - mam więc pretekst by w końcu pojechać do stacjonarnego sklepu Bukowca.