niedziela, 3 kwietnia 2016

Pierwsze kroki w nowej technice

Coraz bardziej podoba mi się praca z naturalną skórą. Dziś uczyłam się formowania skóry na mokro i w tej technice wykonałam dwa wisiory. Pierwszy (testowy) nie nadaje się do publikacji, ale nauczyłam się przy nim trochę... Drugi wygląda znacznie lepiej i prezentuje się poniżej. Wykonany w całości z cielęcej skóry, z bryłą surowego bursztynu. Długość 8 cm, szerokość 5 cm.




sobota, 26 marca 2016

Zlecenie

Lubię wyzwania... Jakiś czas temu dostałam zlecenie - konkretne - fragment drogocennego XIV-wiecznego drewna w czarnego dębu miałam "ubrać w skórę". Forma dowolna, ale miała być męska, masywna i elegancka.
Skóra musiała być najwyższej jakości by pasować do tak wyjątkowego towarzystwa. Dobrałam więc piękną licową skórę bydlęcą, grube rzemienie i wzięłam się do pracy.
Jak Wam się podoba efekt końcowy?





niedziela, 6 marca 2016

Coś nowego...

Lubię mieć w torebce porządek, a Wy? Kudłata twierdzi, że to niewykonalne, ale ja wierzę że jest nadzieja...

Kabelki słuchawek, plączące się pomiędzy zawartością torby to nie szczyt marzeń.
Popełniłam więc organizery na słuchawki (lub inne kabelki).
Wykonane są z naturalnej skóry, dzięki czemu są w stanie wytrzymać naprawdę wiele.
Pierwszy - w wersji trochę surowej - drugi - bardziej delikatny w formie.
Oba zapinane na knopiki (ile ja się naszukała - tu należą się podziękowania dla Michała W-ski, który pomógł je zidentyfikować z nazwy).







środa, 2 marca 2016

Ewolucja

Ewolucja jest nieunikniona - tak twierdzą znawcy - i choć jest jej potrzebny czas przynosi korzystne zmiany lub wprowadza nowości.
W przypadku moich "tworów" zazwyczaj to drugie. Przedstawiam kolejny wzór bransolety.
Bardziej nasycony kolorem, za sprawą kolorowej bazy. (kolejne kolory sznurków już do mnie jadą). W niniejszej bransolecie, poza precyzyjnie zszytymi meandrami sutaszu wykorzystałam jak zawsze doskonałe kryształy i taśmę Swarovskiego i koraliki Toho oraz dodatkowo jadeit.
Rozmiar uniwersalny - dzięki płynnej regulacji pasuje na każdy nadgarstek.






wtorek, 1 marca 2016

Kolejna bransoleta sutasz + makrama

Kolejna bransoleta łącząca sutasz i makramę, dzięki czemu rozmiar bransolety można płynnie regulować.
Wykorzystałam w niej kryształy i taśmę cyrkoniową Swarovskiego oraz koraliki Toho. Bazą są jubilerskie woskowane sznurki, które nie łapią brudu, wykończenie z naturalnej skóry w kolorze sznurków.



poniedziałek, 29 lutego 2016

Postcards from Timanfaya

Naszyjnik inspirowany ostatnią podróżą: TimanFaya - Raj Utracony: Niestety na konkurs Royal Stone nie zdążyłam, ale myślę że wpasowałby się tam dobrze.
Park będący inspiracją naszyjnika to miejsce pokryte lawą wulkaniczną, która zniszczyła życia które się tak rozwijało. Mieszkańcy byli zmuszeni opuścić swoje domy i pola uprawne. Dziś życie powoli tam wraca (po ponad 300 latach) w postaci porostów i pojedynczych roślin.
Sercem naszyjnika jest duży agat z intarsją kwarcu, który swoim przekrojem przypomina przekrój wulkanu, dodatkowo wkomponowałam tu bryłkę nieoszlifowanego oliwinu i lawę wulkaniczną. Całość dopełniłam kryształami, perłami i taśmą Swarovskiego. Zawieszony na woskowanych sznurkach jubilerskich i wykończony srebrem pr. 925, podklejony białą eko-skórą.



środa, 28 października 2015

Bransoleta o wielu twarzach

Przedstawiam dziś bransoletę-mankiet. Wykonana z naturalnego futra, podszyta naturalną skórą licową została ozdobiona aplikacją z sutaszu. Kremowe meandry jedwabnych tasiemek otulają kryształy i taśmy cyrkoniowe Swarovskiego. Bransoletę sznuruje się na aksamitną wstążkę.Zdjęcia  nie oddają jej uroku, miękkości i ciepła.
Zastanawiam się czy nie zrobić jeszcze jednej tak, by komplet mógł być noszony jako mankiety rękawiczek. Pomysł w sam raz na zbliżającą się zimę dla każdej Elegantki - do rękawiczek i płaszcza wyglądałyby zjawiskowo... Co Myślicie?





poniedziałek, 17 sierpnia 2015

M

Kobieta - elegancka, stylowa, opanowana, pewna siebie i swojej wartości. Tak jak pewna Pani M., którą miałam okazję poznać. I choć nasze drogi, po trzech latach współpracy się rozeszły, stała się dla mnie wzorem i inspiracją. To właśnie myśląc o Niej powstały kolczyki - w odcieniach szarości, stonowane, w których kryształy Swarovskiego, lśnią wewnętrznym blaskiem.




piątek, 14 sierpnia 2015

Dla Mężczyzny moje życia...

Mąż - w tym krótkim słowie mieści się ogrom emocji i znaczeń... Dla mnie to miłość, przyjaźń, zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i bufor chroniący mnie przed całym światem.
Dla Niego powstała bransoleta z naturalnej skóry i rzemieni. Prosta w formie, by zachowała męski charakter.
Dla siebie zrobiłam bardzo podobną - jedyną różnicą (oczywiście poza obwodem) jest pleciony rzemień, łagodzący odrobinę ascetyzm formy.
Podobają się Wam?





czwartek, 13 sierpnia 2015

Kolejna bransoleta na lato

Wzór bransolety, który wymyśliłam na potrzeby "Pustynnego mirażu" bardzo mi się spodobał, więc postanowiłam uszyć według niego kolejną bransoletkę.
Tym razem wykorzystałam czerwony jaspis, koralowiec i koraliki Toho.
Wymiary 3,5 na 7 cm, obwód do ustalenia.
Podklejona białą ekoskórą by ułatwić utrzymanie jej w czystości.





środa, 12 sierpnia 2015

Wracam...

Przedstawiam dziś bransoletę, której element główny został wyhaftowany z tasiemek sutaszu i kryształów Swarovskiego. Element główny ma wymiary 3,3 na 6 cm, został osadzony na pęku sznurków jubilerskich i wykończony srebrem.
Uszyta została uszyta na nadgarstek o obwodzie ok 18 cm.




Bransoleta

Nic tak nie podkreśla zdobytej latem opalenizny, jak bransoletka w "plażowych" kolorach. Piaskowe meandry sutaszu, Kamienie piasku pustyni, masę perłowa i drobne koraliki Toho. To tego lekko błyszczące sznurki jubilerskie, które dzięki swojej fakturze nie "łapią" brudu. Zapięcie wyhaftowane z tasiemek sutaszu sprawia że bransoletka pozbawiona jest metali. Jest to ważne nie tylko dla alergików. W czasie gorącego lata srebro czy złoto potrafi się nieprzyjemnie nagrzewać. 
Uszyłam ją na nadgarstek o obwodzie 18 cm, ale na zamówienie mogę zmienić jej rozmiar. Podkleiłam ją białą ekoskórą, dzięki czemu łatwo utrzymać ją w czystości.
To już kolejna bransoleta z sutaszu, którą wyhaftowałam i myślę że nie ostatnia.
Podoba się Wam?




czwartek, 6 sierpnia 2015

Wisior z muszlą paua

Wisior, kórego sercem jest przepiękna muszla paua. By podkreślić jej urodę dodałam szlifowane kuleczki angelitu, taśmę cyrkoniową Swarovskiego, drobne koraliki Toho oraz naturalną perłę.
Całość wykończyłam białą ekoskórą by był przyjemny w dotyku. 
Wymiary: 6,5 cm długości i 4,5 cm szerokości.
Dostępny.