Jakoś tak wyszło, że trzymają się mnie ostatnio stare wzory w nowej kolorystyce... Powstały więc drugie z serii niewielkich zawijasków kolczyki. tym razem w kolorystyce biało-kremowo-fioletowej z kulkami agatu, jadeitu i szklanych koralików.
niedziela, 3 lutego 2013
Kolejne kolczyki "Różane"
Kolczyki wg już wykorzystanego przeze mnie wzoru, tym razem z niebieskimi różami rzeźbionego koralowca i niebieskimi cyrkoniami w srebrnej oprawie. Dodałam również prawdziwe perły i sztuczne perełki. Całość zawisła na srebrnych klipsach.
Kolczyki powstały jako propozycja kolczyków ślubnych wg zasady "coś nowego, coś niebieskiego".
Od tyłu podklejone częściowo cieniutkim filcem.
Kolczyki powstały jako propozycja kolczyków ślubnych wg zasady "coś nowego, coś niebieskiego".
Od tyłu podklejone częściowo cieniutkim filcem.
środa, 30 stycznia 2013
Zakupy, promocje i nowy wisior...
W weekend byłam ze starszą córką na zakupach z planem by zakupić jej nowe spodnie... Niestety plany planami a rzeczywistość swoje... nie było nic nadającego się do kupienia... Ale czas nie okazał się całkiem stracony, udało mi się (pod piekielnie krytycznym okiem pierworodnej) kupić sobie sweterek. No i okazało się że jest problem... Nie umiem określić jego koloru: gdy przyłożę go do różowej bluzki wydaje się brązowo-śliwkowy, gdy do zielonej zdaje się zgniło-zielony.
Wymyśliłam też że nieźle by wyglądał ze sporym wisiorem, a że dawno nie szyłam nic dla siebie to i powód się znalazł.
Taka oto trochę przydługa jest historia poniższego wisiora. Wzór ten sam co w Różowej Iskierce, ale tym razem białe i złoto-żółte tasiemki sutasz, kulki jaspisu oceanicznego i jesiennego, kropla opalu i szklane zielone koraliki.
Wymyśliłam też że nieźle by wyglądał ze sporym wisiorem, a że dawno nie szyłam nic dla siebie to i powód się znalazł.
Taka oto trochę przydługa jest historia poniższego wisiora. Wzór ten sam co w Różowej Iskierce, ale tym razem białe i złoto-żółte tasiemki sutasz, kulki jaspisu oceanicznego i jesiennego, kropla opalu i szklane zielone koraliki.
Etykiety:
biżuteria sutasz,
cyrkonie,
jaspis oceaniczny,
soutache jewellery,
soutache necklace,
sutache,
sutache jewellery,
sutache-alexandry,
sutasz
Lokalizacja:
Eastern Europe
niedziela, 20 stycznia 2013
Małe zawijaski
Malutkie kolczyki na złoconych sztyftach, w których wykorzystałam jaspis breccia, szklane koraliki i sutasz w kolorze ciepłej śmietany. Uszyłam je tak by można było je podkleić w minimalnym stopniu.
Długość kolczyków 5 cm, szerokość 2 cm.
Długość kolczyków 5 cm, szerokość 2 cm.
niedziela, 13 stycznia 2013
Coś nowego, coś niebieskiego...
Kolczyki z przecudnej urody kryształami Swarovskiego. Pierwszy raz zamówiłam Swarovskiego i już wiem że nie ostatni... Ich głębia blasku i feeria barw jest niezwykła.
Poza kryształami Rivioli użyłam turkusów, fasetowanych kryształków w kolorze szampana oraz cyrkonii w złotej oprawie, które mienią się tęczowo.
Kolczyki są długie bo mają prawie 7 cm i prawie 3 cm szerokości, mimo to są bardzo lekkie.
Jestem ciekawa czy Wam też się spodobają...piszcie śmiało...
Poza kryształami Rivioli użyłam turkusów, fasetowanych kryształków w kolorze szampana oraz cyrkonii w złotej oprawie, które mienią się tęczowo.
Kolczyki są długie bo mają prawie 7 cm i prawie 3 cm szerokości, mimo to są bardzo lekkie.
Jestem ciekawa czy Wam też się spodobają...piszcie śmiało...
piątek, 11 stycznia 2013
Brelok z piękną dziewczynką kwiatową
Pochwalę się, a co tam. Przyleciała dziś ekspresowa przesyłka od Katalin. Piękny brelok z kwiatową dziewczynką. Będzie wisiał przy torebce, może gdy Pani Zima go zobaczy to ucieknie szybciej i zrobi miejsce Pani Wiośnie...
Szara Eminencja z Iskrą
Gdy przyszła do mnie paczka ze sklepu Bukowiec, zachwyciłam się pięknem zamówionych kamyczków - na żywo są jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach. No i nie mogłam się powstrzymać... zaraz zaczęłam szyć...
Poniżej kolczyki wykonane z krzemienia pasiastego, diamentowanych kuleczek, sztucznych perełek i cyrkonii w srebrnych "koszyczkach". Zawiesiłam je na gładkich klipsach.
Długość 5,5 cm, szerokość 3,7 cm. Podklejone częściowo cieniutkim filcem.
I gdy je uszyłam pomyślałam, że idealnie pasują (wg mnie) do wyzwania Kreatywnego Kufra pt..: "Francja"
Kolczyki te są dla mnie kwintesencją francuskiej elegancji. Nie krzykliwej, ale stonowanej i wyrażonej w pięknie szczegółów. Bo mi właśnie z ty Francja się kojarzy...
Poniżej kolczyki wykonane z krzemienia pasiastego, diamentowanych kuleczek, sztucznych perełek i cyrkonii w srebrnych "koszyczkach". Zawiesiłam je na gładkich klipsach.
Długość 5,5 cm, szerokość 3,7 cm. Podklejone częściowo cieniutkim filcem.
I gdy je uszyłam pomyślałam, że idealnie pasują (wg mnie) do wyzwania Kreatywnego Kufra pt..: "Francja"
Kolczyki te są dla mnie kwintesencją francuskiej elegancji. Nie krzykliwej, ale stonowanej i wyrażonej w pięknie szczegółów. Bo mi właśnie z ty Francja się kojarzy...
czwartek, 10 stycznia 2013
"Bursztynowe złoto Bałtyku" druga odsłona i słowo o stereotypach
Przedstawiam dziś ponownie wykonane kolczyki "Złoto Bałtyku". Zawieszone na srebrnych, pokrytych złotem sztyftach. Długość 4,5 cm, szerokość 2,3 cm. Wykorzystałam w nich jasne bursztyny i cyrkonie mieniące się jak ogon syreny...
A teraz kilka zdań na temat wizerunku Polaków i przyczyn dla których powstały te kolczyki.
Przed świętami przyjechała, z daleka, do Polski pewna Pani D., Została obdarowana kawowymi kolczykami wg mojego projektu. Tak się jej spodobały moje tworki i zamówiła kolejne dwie pary - bursztynowe i z opalami. Zadowolona wyruszyła z nimi za Ocean, ale... doleciała już bez nich... Jej bagaż przechodził rutynową kontrolę i tak jakoś oba pudełka zaginęły w akcji... I tak sobie myślę, że Wszyscy oburzają się na stereotypy o Polakach jakie krążą po świecie, ale jak ma się ona zmienić gdy nawet w służbach mundurowych spotyka się również ludzi którzy nie zasługują na szacunek... Ech...
I przez to wszystko jakoś nie potrafię się cieszyć z tego zamówienia (miałam wykonać kopię kolczyków kawowych i bursztynowych)...
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich Polaków w służbie mundurowej...
A teraz kilka zdań na temat wizerunku Polaków i przyczyn dla których powstały te kolczyki.
Przed świętami przyjechała, z daleka, do Polski pewna Pani D., Została obdarowana kawowymi kolczykami wg mojego projektu. Tak się jej spodobały moje tworki i zamówiła kolejne dwie pary - bursztynowe i z opalami. Zadowolona wyruszyła z nimi za Ocean, ale... doleciała już bez nich... Jej bagaż przechodził rutynową kontrolę i tak jakoś oba pudełka zaginęły w akcji... I tak sobie myślę, że Wszyscy oburzają się na stereotypy o Polakach jakie krążą po świecie, ale jak ma się ona zmienić gdy nawet w służbach mundurowych spotyka się również ludzi którzy nie zasługują na szacunek... Ech...
I przez to wszystko jakoś nie potrafię się cieszyć z tego zamówienia (miałam wykonać kopię kolczyków kawowych i bursztynowych)...
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich Polaków w służbie mundurowej...
środa, 9 stycznia 2013
Słoneczne granaty ze śmietaną
Gdy uszyłam te kolczyki zaraz skojarzyły mi się z Connie Nielsen w roli siostry Cezara w filmie Gladiator. Może dlatego że w tej roli była niesamowicie kobieca. Jestem ciekawa co Wy o tym myślicie...
Kolczyki w kolorze bitej śmietany i bordo z fasetowanymi granatami, kamieniami słonecznymi, kryształkami i cyrkoniami.
Długość 6 cm, szerokość 3,5 cm, zawieszone na srebrnych pokrytych złotem sztyftach, a z tyłu podklejone cieniutkim filcem.
Kolczyki w kolorze bitej śmietany i bordo z fasetowanymi granatami, kamieniami słonecznymi, kryształkami i cyrkoniami.
Długość 6 cm, szerokość 3,5 cm, zawieszone na srebrnych pokrytych złotem sztyftach, a z tyłu podklejone cieniutkim filcem.
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Klejnot Nilu
Kolejne kolczyki z serii Karnawałowych. Tym razem metalizowany sutasz w kolorze głębokiej zieleni i zimnego złota w połączeniu z fasetowanym malachitem, zielonym marmurem, cyrkoniami w złotej oprawie i fasetowanymi kuleczkami w kolorze szampana. Ciężko mi je odpowiednio sfotografować ponieważ mienią się bardzo, odbijając światło lampy.
Całość zawieszona na srebrnych, pokrytych złotem sztyftach, a od tyłu podklejona cieniutkim zielonym filcem.
Długość kolczyków to 6,2 cm.
Przyszła dziś do mnie zamówiona przesyłka z taśmami cyrkoniowymi. Udało mi się w końcu wyszukać sklep w którym występują one w różnych kolorach i rozmiarach. Oczy mi się śmieją na ich widok a w głowie już powstają pomysły na możliwości ich wykorzystania.
Całość zawieszona na srebrnych, pokrytych złotem sztyftach, a od tyłu podklejona cieniutkim zielonym filcem.
Długość kolczyków to 6,2 cm.
Przyszła dziś do mnie zamówiona przesyłka z taśmami cyrkoniowymi. Udało mi się w końcu wyszukać sklep w którym występują one w różnych kolorach i rozmiarach. Oczy mi się śmieją na ich widok a w głowie już powstają pomysły na możliwości ich wykorzystania.
wtorek, 1 stycznia 2013
Kobaltowe kolczyki na Karnawał
Kolczyki z metalizowanego sutaszu w kolorach kobaltu i zimnego złota. Kamienie użyte to: fasetowane kamienie słoneczne, diamentowane kuleczki, taśma cyrkoniowa. Zawieszone na srebrnych sztyftach.
piątek, 28 grudnia 2012
Kolczyki pachnące choinką
Salon... choinka - zielona, pachnąca, migocząca światełkami i lśniąca bombkami. W takim otoczeniu powstały kolczyki - w kolorach ciemnej zieleni, mięty i kremu. Wykorzystałam w nich agat mszysty, czerwono-brązowy jadeit i złote szklane koraliki. Całość zawieszona na srebrnych, pokrytych złotem sztyftach.
Kolczyki Sylwestrowe po liftingu
Kolczyki z poprzedniego postu już poprawione. Zdjęcia nie są najlepsze, nie potrafię zrobić im zdjęć odzwierciedlających odpowiednio ich blask. Muszę zacząć odkładać na profesjonalny aparat...
A tak wyglądają te same kolczyki przez obiektyw profesjonalnego aparatu Małgorzaty...
A tak wyglądają te same kolczyki przez obiektyw profesjonalnego aparatu Małgorzaty...
niedziela, 23 grudnia 2012
Kolczyki Sylwestrowe
Dziś przedstawiam najbardziej błyszczące i eleganckie zarazem kolczyki jakie udało mi się do tej pory zrobić. Wykorzystałam w nich: onyks fasetowany, czerwony marmur, noc Kairu i taśmę cyrkonii w złotej oprawie.
Są dość długie - mają 7,5 cm długości, a mimo to są bardzo lekkie.
Niestety w ich wykonanie wkradł się błąd - zobaczyłam go dopiero przygotowując kolczyki do fotografii. Na szczęście nie jest to nic czego by nie można było poprawić...
Są dość długie - mają 7,5 cm długości, a mimo to są bardzo lekkie.
Niestety w ich wykonanie wkradł się błąd - zobaczyłam go dopiero przygotowując kolczyki do fotografii. Na szczęście nie jest to nic czego by nie można było poprawić...
sobota, 1 grudnia 2012
Kolejne motylki...
Nadal podoba mi się wzór małych motylków. Powstały kolejne, tym razem z zieloną masą perłową i pięknie mieniącymi się, fasetowanym kryształkami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































