„Grot” to pierwszy wisior z tak
dużym kamieniem – niezwykłej urody krzemieniem pasiastym,
występującym tylko w jednym miejscu w Polsce. Pracowałam nad nim
najdłużej, ale nie tylko dlatego że oplot zajął tyle czasu.
Chodziło raczej o walkę z samo połączenie krzemienia i miedzi.
Początkowo nie bardzo chciały się porozumieć między sobą, ale
długie negocjacje poprowadziły do ciekawego efektu końcowego. Choć
wisior jest dość duży, będzie piękną ozdobą zarówno do
wiosennego swetra, jak i do letniej sukienki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzemień pasiasty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzemień pasiasty. Pokaż wszystkie posty
piątek, 31 marca 2017
piątek, 17 czerwca 2016
Skóra i krzemień pasiasty
Tym razem elegancka czerń naturalnej skóry i niezwykła uroda polskiego krzemienia pasiastego, który podbija ostatnio branżę jubilerską.
Wykonany ręcznie w technice formowania na mokro. Zawieszony na rzemieniu, który wykończyłam srebrem próby 925.
Wymiary 8,5 cm wysokości i i 5 cm szerokości.
Wykonany ręcznie w technice formowania na mokro. Zawieszony na rzemieniu, który wykończyłam srebrem próby 925.
Wymiary 8,5 cm wysokości i i 5 cm szerokości.
piątek, 11 stycznia 2013
Szara Eminencja z Iskrą
Gdy przyszła do mnie paczka ze sklepu Bukowiec, zachwyciłam się pięknem zamówionych kamyczków - na żywo są jeszcze ładniejsze niż na zdjęciach. No i nie mogłam się powstrzymać... zaraz zaczęłam szyć...
Poniżej kolczyki wykonane z krzemienia pasiastego, diamentowanych kuleczek, sztucznych perełek i cyrkonii w srebrnych "koszyczkach". Zawiesiłam je na gładkich klipsach.
Długość 5,5 cm, szerokość 3,7 cm. Podklejone częściowo cieniutkim filcem.
I gdy je uszyłam pomyślałam, że idealnie pasują (wg mnie) do wyzwania Kreatywnego Kufra pt..: "Francja"
Kolczyki te są dla mnie kwintesencją francuskiej elegancji. Nie krzykliwej, ale stonowanej i wyrażonej w pięknie szczegółów. Bo mi właśnie z ty Francja się kojarzy...
Poniżej kolczyki wykonane z krzemienia pasiastego, diamentowanych kuleczek, sztucznych perełek i cyrkonii w srebrnych "koszyczkach". Zawiesiłam je na gładkich klipsach.
Długość 5,5 cm, szerokość 3,7 cm. Podklejone częściowo cieniutkim filcem.
I gdy je uszyłam pomyślałam, że idealnie pasują (wg mnie) do wyzwania Kreatywnego Kufra pt..: "Francja"
Kolczyki te są dla mnie kwintesencją francuskiej elegancji. Nie krzykliwej, ale stonowanej i wyrażonej w pięknie szczegółów. Bo mi właśnie z ty Francja się kojarzy...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





