Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awenturyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą awenturyn. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 kwietnia 2013

Southern Rose

Zupełne przeciwieństwo poprzednich kolczyków, choć wzór celowo ten sam. Tym razem słoneczna żółć i złoto wraz z żółtymi różyczkami z koralowca, żółtym jadeitem oraz awenturynem, cytrynowymi cyrkoniami i żółtymi koralikami Toho. Zawieszone na sztyftach ze srebra z próbą 925. Wymiary: długość 7,5 cm, szerokość 3,5 cm.




środa, 20 lutego 2013

Naszyjnik "Black Oak"

Kolejny raz przedstawiam Wam biżuterię, w której wykorzystałam fragmenty drewna czarnego dębu pozyskanego z wykopalisk na Gdańskiej Starówce. Drewno to zostało wydatowane na XIV wiek i posiada odpowiedni certyfikat autentyczności.
Wykorzystałam dwa jego kawałki - jeden duży owal, celowo dość gruby i drugi - idealnie okrągły, który tworzy zapięcie. Jest dość bogate i nietypowe - celowo uszyłam je jako całkowicie oddzielny element, dzięki temu mogę dowolnie regulować długość naszyjnika.
Poza drewnem wykorzystałam w nim awenturyn, jadeit koralowy, onyks fasetowany, kamień słoneczny, piasek pustyni, cyrkonie, fasetowane kryształki i drobniutkie szklane koraliki.
Wymiary: element główny ma 7 cm szerokości i 6,5 cm wysokości; zapięcie (bez ramion) ma 5,5 cm szerokości i 4,5 cm wysokości. Obwód naszyjnika to ok 52 cm.









A na koniec Wam zdradzę, że ten naszyjnik, jak i inne moje "tworki" można będzie zobaczyć na żywo już za miesiąc na Targach w Gdańsku, ale na razie o tym "sza" ;)

wtorek, 12 lutego 2013

Kolczyki "Śmietankowe"

Gdy napisałam Kudłatej jakie kamienie wykorzystałam w nowej parze kolczyków, uznała że pierwszy raz widzi tyle trudnych wyrazów w jednym zdaniu... Podbudowało mnie to trochę, szczególnie że niedawno byłam świadkiem jej rozmowy telefonicznej ze współpracownikiem, z której zrozumiałam jedynie spójniki (Kudłata szefuje grupie informatyków)... Uznam więc że mamy remis...
A teraz powód zamieszania: Kolczyki w prostym wzorze, który ma podkreślić wyjątkowe kamienia: kule heliotropu, krople fasetowanego awenturynu, zoisyty z dodatkiem rubinu i szafiru. Ich urodę podkreślają neutralne śmietankowe tasiemki sutaszu, kryształowe kuleczki w kolorze szampana i drobne cyrkonie.
Szyłam je dość powoli ale efekt mnie zadowala - ciekawe co Wy o nich sądzicie?

A tak przy okazji- mam do Was pytanie: Czy ktoś miałby ochotę na małe Candy? Jeśli tak proszę o info w komentarzu ;)
By the way-I have a question for you: Is anyone would want to Candy? Please answer in comments;)