Przedstawiam kolejny wisior wykonany techniką sutache (sutasz). Tym razem sercem wisiora jest przepiękny kawałek skamieniałego drewna (inaczej: spretryfikowanego w wyniku procesu sylifikacji - w tym przypadku minerałem kwarcu). Oj, znów odzywa się we mnie serce geologa ;)
Długo nie mogłam się zdecydować na oprawę kolorystyczną, no i koniec końców stanęło na mojej ulubionej palecie brązów.
Mam nadzieję, że ładnie wyszło...
wtorek, 26 czerwca 2012
wtorek, 19 czerwca 2012
"Przebiśniegi" raz jeszcze...
Przedstawiam Wam kolejne wydanie "Przebiśniegów". Pierwsze już znalazły właścicielkę i miały przywilej zdobić jej uszy w Najpiękniejszym Dniu.
Powstały więc jeszcze jedne kolczyki w tym wzorze, tyle że tym razem wykorzystałam w nich inne cyrkonie - większe i mieniące się tęczowo.
Powstały więc jeszcze jedne kolczyki w tym wzorze, tyle że tym razem wykorzystałam w nich inne cyrkonie - większe i mieniące się tęczowo.
poniedziałek, 28 maja 2012
Kawa na dzień dobry... w nowej odsłonie
Oj, mam słabość do kawy i kawowych kolorów...
W wyniku czego powstały nowe kolczyki z serii kawowej.
Sercem kolczyków są ponownie prawdziwe ziarna kawy, tym razem w towarzystwie malutkich sztucznych perełek.
Wymiary kolczyków: długość bez bigli 4 cm, z biglem 5,5 cm; szerokość ok 3,5 cm.
W wyniku czego powstały nowe kolczyki z serii kawowej.
Sercem kolczyków są ponownie prawdziwe ziarna kawy, tym razem w towarzystwie malutkich sztucznych perełek.
Wymiary kolczyków: długość bez bigli 4 cm, z biglem 5,5 cm; szerokość ok 3,5 cm.
sobota, 26 maja 2012
Kolczyki sutasz "Przebiśnieg"
Tym razem kolczyki wykonane ręcznie z kremowychi złotych tasiemek sutasz (sutache).
Wykorzystałam w nim prawdziwe perły, fasetowane kryształki i cyrkonie w pozłacanych oprawach.
Kolczyki zawiesiłam na pozłacanych biglach,
Całość niezwykle elegancka.
Wymiary kolczyków: długość z biglem 8 cm (bez bigla 6 cm), szerokość 2,5 cm.
Niedługo uszyję do komplety wisior.
Wykorzystałam w nim prawdziwe perły, fasetowane kryształki i cyrkonie w pozłacanych oprawach.
Kolczyki zawiesiłam na pozłacanych biglach,
Całość niezwykle elegancka.
Wymiary kolczyków: długość z biglem 8 cm (bez bigla 6 cm), szerokość 2,5 cm.
Niedługo uszyję do komplety wisior.
niedziela, 20 maja 2012
Śnieżynka
Przestawiam Wam komplet wykonany z białych i srebrnych tasiemek sutasz (sutache). Wykorzystałam w nim diamentowane srebrne kuleczki, fasetowane kryształki i cyrkonie w posrebrzanych oprawach. Kolczyki zawiesiłam na srebrnych biglach, a wisior na srebrnym łańcuszku.
Wymiary kolczyków: długość z biglem 7 cm (bez bigla 6 cm), szerokość 3 cm.
Wymiar wisiora: wysokość 3 cm, szerokość 4,7 cm; zawieszony został na srebrnym łańcuszku o długości ok 43 cm.
Całość niezwykle elegancka.
Wymiary kolczyków: długość z biglem 7 cm (bez bigla 6 cm), szerokość 3 cm.
Wymiar wisiora: wysokość 3 cm, szerokość 4,7 cm; zawieszony został na srebrnym łańcuszku o długości ok 43 cm.
Całość niezwykle elegancka.
piątek, 18 maja 2012
Złoty Skarb Bałtyku... całość
I udało się. Powstał drugi kolczyk z bursztynem. Komplet prezentuje się na uszach bardzo elegancko. Może w końcu pokuszę się o sesję zdjęciową moich "biżutek" na żywej modelce - wtedy można ocenić je w pełni...
Zdjęcia znów niespecjalne, ale jak tylko dorobię się aparatu od razu nadrobię te niedociągnięcia ;)
Zdjęcia znów niespecjalne, ale jak tylko dorobię się aparatu od razu nadrobię te niedociągnięcia ;)
Złoty Skarb Bałtyku
Przedstawiam dziś najnowszy kolczyk (na razie jeden). Tym razem w roli głównej przepiękny bursztyn, w towarzystwie złotych cyrkonii i otoczony kremowym, złotym i czarnym sznureczkiem sutasz. Całość zawieszona na pozłacanym sztyfcie. Jakość zdjęć niestety nie najlepsza, ponieważ robiłam je telefonem - coś cały czas nie mogę się dorobić porządnego aparatu ;(
Kolczyk ma długość 5 cm i szerokość prawie 2,5 cm.
Na uchu prezentuje się naprawdę rewelacyjnie - już myślę nad pasującym do niego wisiorkiem...
Kolczyk ma długość 5 cm i szerokość prawie 2,5 cm.
Na uchu prezentuje się naprawdę rewelacyjnie - już myślę nad pasującym do niego wisiorkiem...
sobota, 12 maja 2012
Arachna
Najdziwniejszy wisior jaki uszyłam. Dziwny, ponieważ każdy kto na niego spojrzy widzi w nim coś innego. Kudłata widzi w nim oprawę dziurki od klucza, zaprzyjaźnione dziewczyny widzą w nim barana, a mi kojarzy się z przepięknym ptasznikiem. Ciekawe co Wy w nim widzicie?
Głównymi elementami są dwa kawałki masy perłowej, dodatkowo użyłam kamieni piasek pustyni, syntetycznych perełek i szklanych koralików. Wszystko w oprawie białych, kremowych i brązowych tasiemiek sutasz.
Ciekawe wrażenie wizualne robi fakt, iż górna - kwadratowa masa perłowa jest mocno wypukła, a dolna jest gładka i jest okręgiem a nie pełnym kołem
Głównymi elementami są dwa kawałki masy perłowej, dodatkowo użyłam kamieni piasek pustyni, syntetycznych perełek i szklanych koralików. Wszystko w oprawie białych, kremowych i brązowych tasiemiek sutasz.
Ciekawe wrażenie wizualne robi fakt, iż górna - kwadratowa masa perłowa jest mocno wypukła, a dolna jest gładka i jest okręgiem a nie pełnym kołem
Opalowe serce...
Nadrabiam zaległości blogowe ;)
I przedstawiam kolejne kolczyki, które uszyłam już jakiś czas temu.
W sercu kropla akrylu imitującego opal, otulona sznureczkami sutasz w odcieniach pomarańczy i czerwieni oraz drobne czarne koraliki. Całość zawieszona na pozłacanych biglach. Kolczyki nieduże, ale eleganckie.
I przedstawiam kolejne kolczyki, które uszyłam już jakiś czas temu.
W sercu kropla akrylu imitującego opal, otulona sznureczkami sutasz w odcieniach pomarańczy i czerwieni oraz drobne czarne koraliki. Całość zawieszona na pozłacanych biglach. Kolczyki nieduże, ale eleganckie.
Czerwone zawijaski na każdy dzień
Kolczyki sutasz w kolorach czerwieni i różu otulającę czarne i różowe koraliki to maleństwa, które uszyłam specjalnie dla siebie. Idealnie pasują, do codziennych strojów. Wzór jest niewyszukany i myślę że powstaną kolejne kolczyki w tej serii, tyle że w innej kolorystyce...
Dobry Duszek... w nowej odsłonie
Dziś przedstawiam nową wersję Dobrego Duszka. Zrobiłam go na specjalne zamówienie pewnej niezwykłej młodej osoby, którą zachwycił pierwszy duszek - należący do mnie. Mam nadzieję, że będzie się jej podobać równie mocno co pierwowzór szczególnie iż różnice są minimalne i (moim zdaniem) poprawiają końcowy efekt...
czwartek, 10 maja 2012
Klejnot Oceanu...
Na razie tylko jeden, ponieważ drugi jeszcze w produkcji ;). Wyszedł dużo ciekawszy niż się spodziewałam i jestem z niego bardzo zadowolona. Prawdopodobnie powstaną kolejne w tym wzorze tyle że w innej kolorystyce...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























