Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metaloplastyka wisior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą metaloplastyka wisior. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2020

Zamówienie specjalne

Zamówienie specjalne: Miały być góry, Słońce i śnieg - a wszystko to koniecznie wpisane w kształt dość dużego rombu.
Tak oto powstał jeden z największych tego typu wisiorów jakie zrobiłam do tej pory.
Był dużym wyzwaniem ze względu na ilość elementów (składa się z 5 warstw), ale jestem zadowolona z efektu końcowego.
Nowa właścicielka również jest zadowolona, a ja jestem ciekawa jak Wam się podoba...

piątek, 6 września 2019

"Przecież Ty jesteś Smoczycą..."

"Przecież Ty jesteś Smoczycą!..." - ten cytat z kultowego filmu Shrek wypowiedziany przez Osła, głosem wspaniałego Jerzego Stuhra, zadźwięczał mi w uszach, gdy patrzyłam na wisior, który kończyłam polerować...
Pomysł na biżuterię w tematyce smoków zrodził się zimą przez zlecenie, które dostałam i które (z wielu względów) zapadło mi w pamięć. (tu możecie poczytać o tamtej przygodzie)

Dołączył więc do Stada kolejny, tym razem smukły, szybki i trochę oswojony. Tym razem łagodniejsza od swych braci, delikatniejsza w formie...Smoczyca... Gdy na nią patrzę, widzę mgłę i chłodne fiordy zamieszkiwane przez silnych i żądnych przygód Wikingów... Wierzę że dała by się im oswoić, więc może dla nas również będzie łagodna?...

Wisior ma 8 cm długości i w najszerszym miejscu 4 cm szerokości.
Wykonany ręcznie z miedzi, patynowany i polerowany dla podkreślenie formy.
Wisior dostępny w moim sklepie internetowym. 



środa, 4 września 2019

Smok, kolejny ze stada

Przedstawiam dziś drugi miedziany wisior w kształcie smoka. Coraz częściej wykorzystuję w swojej pracowni narzędzia, o których wcześniej myślałam, iż są nie do opanowania. Tym razem jest to gesztelka, czyli ramka z brzeszczotem do cięcia metalu. Narzędzie okazało się niezbędne już przy projekcie pierwszego smoka. Wtedy jednak poległam w walce z nim i niezbędna okazała się pomoc mojego nieocenionego taty. Później jednak się zawzięłam, nabyłam własną ramkę (czyli gesztelkę właśnie) i zaczęłam naukę. Szybko przekonałam się dlaczego brzeszczoty sprzedawane są na tuziny - jeden niewłaściwy ruch dłonią i brzeszczot pęka z dźwiękiem przerwanej struny... Opanowałam proste linie i łuki, więc zabrałam się za coś trudniejszego i tak właśnie powstał mój pierwszy, całkowicie samodzielnie wykonany smok.
Smok przedstawiony został w formie uroborosa (Uroboros – staroegipski i grecki symbol przedstawiający węża z ogonem w pysku, który bez przerwy pożera samego siebie i odradza się z siebie). 
Każdy element został wycięty, dogięty, wyszlifowany i zespawany ręcznie. Następnie całość została spatynowana i wypolerowana by podkreślić formę.
Długość wisiora to 8 cm, szerokość to 5 cm.
Wisior zawieszony na rzemieniu z naturalnej skóry.